Atakuje ludzki mózg

 

Kobieta z Seattle przepłukała zatoki wodą z kranu. Rok później zabiła ją jadąca mózg ameba. 69-latka, której imienia nie podano, miała przewlekłą infekcję zatok. Przez miesiąc próbowała się jej pozbyć, używając domowych sposobów i płucząc zatoki wodą z kranu zamiast zalecaną, sterylną. Używała naczyń Neti, które służą do nawadniania zatok, zwykle w celu zwalczania alergii lub infekcji. Według lekarzy leczących kobietę, niesterylna woda zawierała amebę Balamuthia mandrillaris.

Śmiercionośna ameba została odkryta w 1986 roku. Przez tygodnie lub miesiące może powodować bardzo rzadką i prawie zawsze śmiertelną infekcję mózgu. Według CDC w samych USA od 1993 roku było co najmniej 70 przypadków zakażenia. Większość przypadków zarażenia amebą balamuthia mandrillaris nie jest diagnozowana do momentu tuż przed śmiercią lub po śmierci, więc lekarze nie mają dużego doświadczenia w jego leczeniu i niewiele wiedzą o tym, jak dana osoba zostaje zarażona. Według lekarzy śmiertelność w razie infekcji wynosi ponad 89%.

Podobnie było w przypadku kobiety w Seattle. Gdy ameba znalazła się w ciele kobiety, powoli rozpoczął się proces infekcyjny. Najpierw rozwinęła na grzbiecie nosa, wywołując czerwoną ranę. Lekarze uznali, że jest to wysypka i przepisali maść antybiotyczną, ale nie przyniosła ona ulgi. Kolejnej diagnozy dermatolodzy szukali przez rok. Potem lewa strona ciała kobiety zaczęła się trząść. Doświadczyła ona ataku, który osłabił jej lewe ramię. Badanie tomografem komputerowym wykazało nieprawidłowe zmiany w mózgu kobiety, które wskazywały, że może mieć guza, więc lekarze wysłali próbkę tkanki do badania.

W ciągu następnych kilku dni dodatkowe skany ujawniły, że cokolwiek dzieje się w jej mózgu, przybiera na sile, a stan pacjentki pogarsza się. W końcu neurochirurg w Szwedzkim Centrum Medycznym, w którym leczono kobietę, otworzył jej czaszkę, by zbadać mózg. W ten sposób odkrył, że została zarażona amebami. Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom starało się ratować życie kobiety, ale zapadła w śpiączkę i zmarła.

Ameba jest podobna do Naegleria fowleri, którą uznano za przyczynę śmierci w kilku głośnych przypadkach. W 2011 zmarły 2 osoby, które poprzez wodę z kranu były narażone na działanie Naegleria fowleri podczas przepłukiwania nosa. Również w przypadku Balamuthia mandrillaris niewłaściwe nawadnianie nosa zostało opisane jako metoda infekcji podstępnej ameby.

Źródło: CNN Health

kup artykuly platne