Jak przekonują lekarze, test na HIV powinien być traktowany jak morfologia krwi. To konieczne ze względu na fakt, iż liczba osób zarażonych wirusem HIV w Polsce z roku na rok rośnie. Zdaniem specjalistów jest to skutek przede wszystkim braku działań edukacyjnych i świadomości społecznej. Jak podkreślają „medycyna się rozwija, a wiedza Polaków pozostała na poziomie lat 90”.

– W skali świata liczba zakażonych spada, ale to głównie dzięki temu, że w Afryce wdrożone zostało w końcu leczenie. Natomiast rzeczywiście w Europie, w Polsce co roku liczba nowych rozpoznań zakażeń HIV zwiększa się. Jeszcze kilka lat temu było to 700–800 nowych rozpoznań każdego roku. W tej chwili to jest już ponad 1400 nowych rozpoznań rocznie – wylicza dr Bartosz Szetela, specjalista chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

infoplanet zdrowy organizm test na HIV jak morfologia lekarze

Eksperci sugerują, że za rosnącą liczbę zakażeń wirusem HIV odpowiedzialny jest zwłaszcza brak odpowiedniej profilaktyki i uświadamiających społeczność programów edukacyjnych. To istotny problem, ponieważ ich wdrożenie pozwoliło by na niemal całkowite ograniczenie zakażeń wirusem HIV w populacjach kluczowych w ciągu kilku lat.

– Jest to smutne z tego powodu, że my mamy dostępny, opracowany i co więcej sprawdzony w praktyce już w wielu różnych populacjach – Londynie, Montrealu, Nowym Jorku, San Francisco – model, pokazujący, że jeśli wdrożymy taką skojarzoną profilaktykę, łączącą edukację, testowanie, szybkie leczenie i profilaktykę przedekspozycyjną, to w ciągu roku obserwujemy ponad 40–45% spadek liczby nowych zakażeń w ciągu roku – ocenił dr Szetela.

infoplanet zdrowy organizm test na HIV jak morfologia

Z ocen lekarzy wynika, że leczenie osób zakażonych HIV po tym, jak zgłaszają się do poradni i są poddani rozpoznaniu, jest w Polsce na poziomie zadowalającym. Dostęp do leczenia nie jest utrudniony, a sama liczba szybkich rozpoznań z roku na rok rośnie.

– Tu rzeczywiście Zachód może się na nas wzorować. Mimo nowoczesnego leczenia niektórzy pacjenci rzeczywiście umierają, ale już ta skala zgonów jest zupełnie inna. Umierają głównie ci pacjenci, którzy albo się nie leczą z przyczyn na przykład takich, że są uzależnieni od narkotyków i ci pacjenci mają „inne priorytety” niż terapia, związane oczywiście z uzależnieniem. Drugą taką grupą są niestety osoby, z późno rozpoznanym zakażeniem HIV, już w stadium AIDS – wskazuje ekspert.

W grupie pacjentów, którzy najpóźniej dokonują rozpoznań zakażenia wirusem HIV, są osoby heteroseksualne. Kierują się one stereotypem, zgodnie z którym fakt, iż nie są homoseksualistami, nie biorą narkotyków i nie świadczą usług seksualnych – nie czyni ich potencjalnymi osobami zakażonymi. Z tego względu Polacy powinni „zacząć traktować test na HIV podobnie jak morfologię krwi”.