Jak ostrzega brytyjski neurochirurg, który niedawno przeprowadził operację rdzenia kręgowego uszkodzonego przez pacjenta po skoku do wody, niewinna zabawa może zmienić całe życie. Z tego względu warto powstrzymać się przed skakaniem w nieznanym akwenie, w tym w parkach wodnych.

– Chwila szaleństwa nad wodą może skończyć się poważnym uszkodzeniem rdzenia kręgowego i paraliżem. Niedawno operowałem młodego Brytyjczyka, który uszkodził sobie rdzeń kręgowy po skoku do wody w Chorwacji. Był to pierwszy pacjent, którego w tym roku operowałem po pechowym skoku do wody – wyjaśnia neurochirurg z University Hospital Southampton dr Evan Davies w wywiadzie dla BBC News.

infoplanet zdrowy organizm zabawa kosztem zdrowia skok

Lekarze często ostrzegają przed skokami na główkę do wody w rzekach i jeziorach, zwłaszcza w pobliżu skalistych brzegów, w płytkich akwenach i mało znanych miejscach. Jak przekonują, w takich okolicznościach łatwo uderzyć głową o dno i doznać poważnego urazu kręgosłupa lub rdzenia kręgowego. Taki uraz może doprowadzić do paraliżu, obejmującego nawet cztery kończyny.

– Warto dobrze ocenić ryzyko zanim zdecydujemy się na szybki zjazd czy skok do wody, ponieważ jeden błąd może sprawić, że nasze życie zmieni się na trwałe. Warto pamiętać, że podczas wakacji w wielu miejscach ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem mogą nie być adekwatne do faktycznego zagrożenia, a przepisy i nadzór w wielu krajach mogą bardzo się różnić – przekonuje dr Evan Davies.

infoplanet zdrowy organizm zabawa kosztem zdrowia bezpieczenstwo

Jako przykład wskazuje przypadek 23-letniego Davida Briffauta, który 8 lipca na zjeżdżalni w parku wodnym w Benidorm we wschodniej Hiszpanii. Uszkodził on rdzeń kręgowy i stracił przytomność podczas zjazdu głową w dół. Po akcji reanimacyjnej mężczyznę przewieziono do szpitala w Wielkiej Brytanii.

Jak przekonuje dr Davies, jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, lepiej unikać takich miejsc lub przynajmniej wykazać w nich szczególną ostrożność. Nawet operacja może nie naprawić uszkodzeń, do jakich doprowadziła chwila nieprzemyślanej zabawy.