Kampania wyborcza, opieka zdrowotna, wypowiedzi polityków, debata nad użyciem broni i narkotyki – w dzisiejszych czasach jest wiele tematów, które wywołują lawinę komentarzy w internecie. Czy są to zwykłe opinie? Niestety nie! Najczęściej komentujemy i oceniamy obraźliwie – hejtujemy.

Źródła agresji

– W dzisiejszych czasach komentarze online są niezwykle agresywne, bez rozstrzygania czegokolwiek – ocenia Art Markman, profesor psychologii na Teksańskim Uniwersytecie w Austin. – Mając potrzebę agresywnego wypowiedzenia się, w żaden sposób nie rozwiązujesz problemu – to nie może być dobre – powiedział.

Skoro hejtowanie jest niezdrowe i nie przynosi satysfakcji, dlaczego wciąż jest tak powszechne? Według psychologa, jest wiele czynników, które sprzyjają nieuprzejmości i agresji widocznej w sekcjach komentarzy stron internetowych.

Po pierwsze, komentatorzy są praktycznie anonimowi, a zatem jest im łatwiej. Po drugie, wielu ludzi jest sfrustrowanych różnymi obszarami swojego życia i jest to dla nich wentyl bezpieczeństwa. Pokazują w ten sposób swoje niezadowolenie, niekoniecznie zaś dotyczy ono bezpośrednio atakowanego obiektu. Narzekanie na to, co naprawdę im przeszkadza jest zbyt osobiste, dlatego szukają tematów zastępczych. Wielu ludzi nie chce robić przykrości lub nie może powiedzieć swoich uwag osobom, których naprawdę dotyczą, dlatego wylewa swoją niechęć w komentarzach skierowanych do obcych.

Sprzyjające okoliczności

– W internecie możemy być anonimowi, a komentarze nie występują w czasie rzeczywistym, dlatego mamy tendencję do narzucania innym skrajnych punktów widzenia – mówi psycholog.

Często zdarza się również, że ktoś lub coś celowo wywołuje negatywne reakcje ludzi, prowokuje ich do mówienia lub robienia negatywnych rzeczy i manipuluje nimi. Zjawisko takie nazywa się trollingiem.

Edward Wasserman, profesor etyki na uniwersytecie w Waszyngtonie, zauważa przyczynę nienawiści internetowej dostrzega w złych przykładach płynących z mediów.

– Niestety, media zarobiły fortunę nauczając ludzi niewłaściwych sposobów porozumiewania się ze sobą. W mediach odbywa się konkurs wściekłości – napisał Wasserman.

Media jako medium

Jego zdaniem, media powinny zmniejszać poziom nienawiści i gniewu, które stały się normą w wymianach uwag przez czytelników.

– Warto pozwolić, aby wypowiedziała się każda zainteresowana strona i nie dopuścić, aby osobiste ataki miały znaczenie. Nawet ktoś, kto mówi słuszne rzeczy niewłaściwym tonem lub w niewłaściwy sposób nie powinien mieć możliwości wypowiedzenia się – wyjaśnia ekspert.

Według Wassermana, ludzie powinni poszukiwać innych, z którymi można rozmawiać, i włączać w swoje kręgi osoby myślące inaczej niż oni.

– Jeśli potrafisz rozmawiać z ludźmi, których opinie różnią się od twoich, rozwijasz wówczas zdrowy szacunek do innych – powiedział.

Najwięcej komentarzy gromadzą zawsze sprawy trudne. Najczęściej są to komentarze złośliwe, których celem jest ośmieszenie. „Rozmowa merytoryczna to umiejętność. Niestety tej umiejętności nie posiadają ani członkowie społeczeństwa, ani rządzący” – ocenił Markman.

kup artykuly platne