Czy kurczące się szanse na dobre życie i brak bezpieczeństwa socjalnego mogły spowodować, że amerykanie w średnim wieku są bardziej narażeni na samobójstwo niż ich rówieśnicy z innych bogatych krajów? Statystyki opublikowane w tym miesiącu pokazują, że roczna stopa samobójstw w USA w latach 1999–2017 wzrosła o prawie 28%.

Trudne czasy?

Zgodnie z najnowszymi danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), średnia światowa liczba samobójstw w 2016 roku wynosiła 10,6. Niechlubnym liderem rankingu jest Rosja z poziomem 31 samobójstw na 100 000 osób w 2016 roku. Mimo to w porównaniu z 2000 rokiem, kiedy wskaźnik wynosił aż 52,7, jest to znaczny spadek. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii w 2016 roku wyliczono poziom 8,9 samobójstw na 100 000 mieszkańców, w porównaniu z liczbą 9,1 oszacowaną w 2000 roku.

Na wyjaśnienie wzrostu liczby samobójstw znaleziono szereg wyjaśnień, w tym katastrofę gospodarczą z 2008 roku, częstsze uzależnienia od środków przeciwbólowych oraz migrację do innych krajów w poszukiwaniu pracy. Jednak żaden z tych powodów nie tłumaczy, dlaczego wskaźnik samobójstw w USA rośnie zdecydowanie szybciej niż w innych bogatych krajach. Dane z Amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób (CDC) pokazują, że wskaźnik samobójstw w tym kraju wynosił 15,6 na 100 000 mieszkańców w 2016 roku w porównaniu z 12,2 w roku 1999. Ze wszystkich stanów najwyższy wskaźnik jest w Montanie, z odsetkiem 29,2 na 100 000.

infoplanet lifestyle koniec american trudne czasy

Mimo iż globalizacja i automatyzacja, które powodują utratę miejsc pracy w USA, mogą częściowo być przyczyną wzrostu liczby samobójstw, nie wyjaśnia, dlaczego sytuacja, która dotknęła wszystkie zachodnie kraje, nie przyniosła podobnego wzrostu wskaźnika samobójstw nigdzie indziej. Naukowcy, którzy badają amerykańską kulturę, wyjaśniają, że przyczyną mogą być w charakterystycznych dla niej elementach, takich jak właśnie american dream.

Oszukani przez american dream?

– Myślę, że Stany Zjednoczone są wyjątkowe pod kilkoma względami – mówi Julie Phillips z Rutgers University w New Jersey, która bada ryzyko samobójstw. – Jednym z kluczowych czynników może być sam amerykański sen. Oczekiwanie, że możesz ciężko pracować i wyjść z ubóstwa, coraz bardziej nie pasuje do ponurej rzeczywistością wielu obywateli USA, a to może prowadzić do trudności. Taki rozdźwięk między oczekiwaniami a rzeczywistością może być szczególnie odczuwalny przez białych Amerykanów w średnim wieku. Amerykański sen jest głęboko zakorzeniony w kulturze, ale dla pracujących osób w średnim wieku nie wydaje się już tak prawdziwy – dodaje.

Ta grupa jest w USA również bardziej narażona na negatywny wpływ rozwodów, niższego poziomu wykształcenia i nierówności ekonomicznych. Wśród osób powyżej 50. roku życia wskaźnik rozwodów od lat 90. podwoił się. Dodatkowo w 1999 roku wskaźniki samobójstw dla osób w średnim wieku z dyplomem ukończenia szkoły średniej były o 1,7 razy wyższe niż w przypadku osób z wyższym wykształceniem, ale do 2013 roku ta różnica wzrosła ponad 2 razy.

infoplanet lifestyle koniec american dream oszukani

– Jest prawdopodobne, że do wzrostu wskaźnika samobójstw przyczyniają się również niedawne wydarzenia, takie jak krach finansowy z 2008 roku i obecny kryzys opioidowych środków przeciwbólowych. Wiemy, że liczba samobójców rośnie w czasach zawirowań gospodarczych. Dane wskazują również, że wskaźniki przepisywania opioidów są wyższe w okręgach, w których występuje wyższy wskaźnik samobójstw – mówi Deborah Stone z CDC.

Jak wynika z raportu z 2013 roku, ludzie w USA umierają wcześniej niż w innych krajach, choć niekoniecznie z powodu samobójstw. W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, rządy innych bogatych krajów, jak Finlandia, Francja i Belgia, promują opiekę zdrowotną poprzez pozamedyczne wsparcie, w tym mieszkalnictwo, edukację i ubezpieczenie społeczne, które mogą stanowić środki wsparcia społecznego i ekonomicznego. Aby zrekompensować rosnące wskaźniki, CDC wydało wytyczne dotyczące zapobiegania samobójstwom. Zaleca udzielanie pomocy finansowej przy płaceniu czynszu, wsparcie w radzeniu sobie ze stresującymi wydarzeniami i problemami z relacjami oraz zachęcanie do budowania poczucia przynależności czy więzi społecznych między osobami wymagającymi szczególnej troski.