W Papui-Nowej Gwinei, jednej z największych wysp świata, 80% ludności żyje w niewielkich wioskach. Część z nich – często w odległych, odizolowanych regionach – w ogóle nie ma kontaktu ze światem zewnętrznym. Jak zauważył fotograf Mark Stratton, w takich miejscach tradycyjne rytuały, niezależnie od rozwijającej się cywilizacji, wciąż mają się dobrze. Przykładem jest otoczona dżunglą, malownicza wioska Parambei. W tej scenerii refleksy światła przedostające się przez pokrytą mchem strzechę lokalnego domu duchów ukazują na piersiach kilku starszych mężczyzn falujące blizny.

Domy duchów

Domy duchów – Haus Tambaran – ciągnące się wzdłuż rzeki Sepik w północnej Papui-Nowej Gwinei stanowią centralny punkt regionalnego systemu wierzeń, w którym duchy mają manifestować się pod postacią zwierząt. Te niewielkie świątynie są bogato zdobione freskami i rzeźbami przedstawiającymi wszelkiego rodzaju stworzenia – od świń i ptaków przypominających emu aż po węże i orły.

Jednak prawdziwym uosobieniem pradawnej, animistycznej mocy objawiającej się nad rzeką Sepik jest krokodyl. W jednej z najbardziej ekstremalnych ceremonii inicjacyjnych na świecie plecy, ramiona i torsy okolicznych chłopców wchodzących w wiek męski zostają wielokrotnie nacięte – tak, aby pozostawić podłużne blizny mające przypominać łuski krokodyla.

infoplanet lifestyle mezczyzna jak krokodyl dom duchow

Krokodyl jest symbolem mocy. Boimy się go, ale również czerpiemy energię z jego siły. Lokalny mit o stworzeniu świata mówi, że ludzie Sepik pochodzą od krokodyla, który wynurzając się z rzeki zmienił się w człowieka tak, aby móc chodzić po ziemi – mówi Malingi.

Lekcja życia

Po przejściu rytuału, młodzi mężczyźni mogą spędzić kilka miesięcy w domu duchów, ucząc się od starszych wielu pożytecznych umiejętności życiowych. Zdobywają wiedzę na temat duchów i uczą się, jak łowić ryby, rzeźbić, polować oraz dbać o żonę i rodzinę.

– Cały rytuał może trwać ponad dwie godziny. Przed laty cięcia były wykonywane za pomocą zaostrzonego bambusa. Patrząc na ilość blizn ciężko wyobrazić sobie ból towarzyszący tej próbie. Niektórzy chłopcy prawie krzyczą z bólu. Starsi mężczyźni grają na instrumentach sakralne melodie, aby ukoić ich cierpienie. Aby zapobiec infekcji, rany są pokrywane olejem drzewnym i białą glinką rzeczną. Podobno skaryfikacja ma również symbolizować oczyszczenie się z krwi ich matek i zdobycie własnej, dorosłej krwi, co przypomina bardziej symboliczne przecięcie pępowiny – wyjaśnia Aaron Malingi, główny radny Parambei.

infoplanet lifestyle mezczyzna jak krokodyl lekcja zycia

Tradycja skaryfikacji najczęściej praktykowana jest w środkowym rejonie rzeki Sepik, szczególnie wśród plemion posługujących się językiem Iatmul – jednym z 832 używanych przez mieszkańców Papui-Nowej Gwinei. Ich mieszkańcy żyją głównie z rybołówstwa i uprawy palm sago oraz trzciny cukrowej. Wyjątkowo cenne świnie są wykorzystywane w ceremoniach religijnych jako ofiary, stanowią również rodzaj waluty pozwalającej rozstrzygać spory.

Kultowy krokodyl

W niektórych społecznościach kult krokodyli powoli zanika. W Kaminimbit, który znajduje się pół dnia drogi łódką na wschód od Parambei, tradycja skaryfikacji jest dodatkowo wypierana przez wpływy kościoła chrześcijańskiego. Po nadejściu niemieckich rządów kolonialnych około 1885 roku część mieszkańców region Sepik przyjęła nową wiarę. Mimo to nawet w wioskach, w których dawne wierzenia powoli odchodzą w zapomnienie, domy duchów wciąż funkcjonują obok kościołów, pełniąc bardziej przyziemną role klubów towarzyskich, w których mężczyźni spędzają czas wolny.

– Misjonarze byli temu przeciwni. Co kilka lat odprawiamy ceremonię ku czci krokodyli, ale obecnie niewielu miejscowych chłopców decyduje się na inicjacje. Może ma to związek z kosztami ceremonii, które są dużym obciążeniem dla większości miejscowych rodzin? Jednak w Parambei, gdzie również obecne są wpływy kościoła katolickiego, zwyczaj pozostaje powszechny. Duch naszych wierzeń zawsze był silny w naszej wiosce, jednak misjonarze wpłynęli na nasze praktyki i przekonali przodków do zaprzestania polowań na ludzkie głowy – mówi nauczyciel szkoły podstawowej Simon Kemaken.

infoplanet lifestyle mezczyzna jak krokodyl kultowy krokodyl

W wiosce Wombun, otoczonej licznymi jeziorami i kanałami melioracyjnymi ciągnącymi się aż po horyzont, starsi mężczyźni noszą ślady inicjacji. Jednak i tutaj tradycja powoli umiera. Do dzisiaj w jednym z dwóch wielkich domów duchów znajduje się długa lina, na której zawiązano dziesiątki węzłów. Każdy z nich symbolizuje głowę odciętą od ciała, które następnie zmieszano z mięsem wieprzowym i psim. Tak przygotowaną „potrawą” karmiono dzieci w celu ich wzmocnienia. Praktyka ta została zakończona całkiem niedawno, bo około roku 1943. Kolejny rytuał skaryfikacji ma odbyć się w listopadzie.

Jak mówi Aaron, jeden z miejscowych, „ważne jest, aby nasza tradycja była kontynuowana. Przejście rytuału krokodyla daje nam poczucie celu. Po tym, jak przeżyjemy ból związany ze skaryfikacją, jesteśmy gotowi na wszelkie trudy niesione przez życie” – podsumowuje.

Źródło: BBC

kup artykuly platne