Uczeni zgadzają się co do faktu, że śmiertelność na świecie się obniża, ale wciąż toczy się zaciekła debata na temat tego, kiedy ludzie zbliżają się do limitu górnej granicy życia. Powszechnie wiadomo, że im jest się starszym, tym bardziej prawdopodobna jest śmierć, ale to nie do końca prawda. Okazuje się, że po osiągnieciu 105 lat, szanse na śmierć spadają.

Dłużej nie znaczy bliżej?

Badanie wykazało, że wskaźniki śmierci, które wzrastają wykładniczo w wieku dorosłym, zaczynają zwalniać po osiągnięciu wieku 80 lat i wydają się ostatecznie ustępować, a nawet nieznacznie spadać, po 105. roku życia. W tym momencie szanse na odejście w danym roku to około 50:50.

– To tak jakbyś każdego roku rzucał monetą – wyjaśnia prof. Jim Vaupel, specjalista od starzenia się w Instytucie Badań Demograficznych Maxa Plancka w Niemczech.

infoplanet lifestyle recepta na dlugowiecznosc dluzej nie znaczy blizej

Odkrycia te dolewają oliwy do ognia w wyjątkowo zaciętej debacie między dwoma obozami naukowców toczących spór o to, czy ludzie zbliżają się do górnej granicy długości życia. Najnowsza publikacja zespołu Vaupela, oparta na danych prawie 4000 Włochów w wieku większym niż 105 lat w latach 2009–2015przekonuje, że nie ma dowodów na przekroczenie limitu długości życia.

Starość pod kontrolą?

Najnowsze badanie nie jest pierwszym, które poruszyło kwestię trajektorii krzywej śmiertelności dla ludzi, którzy przeżyją do skrajnego wieku – 105 lat. Wcześniej badanie zagadnienia było utrudnione przez zbyt małą ilości osób mogących w nich uczestniczyć i brak rzetelnych danych dotyczących urodzeń.

Obecnie dane demograficzne sugerują, że szansa na śmierć przy po 68. roku życia wynosi około 2%, wzrastając do 4% na poziomie 76 lat i 30% w wieku 97 lat. To podwojenie szans na śmierć co osiem lat, znane jako prawo Gompertza, które implikuje wewnętrzny pułap ludzkiej długości życia. Jednak – jak udowadniają ostatnie dane zespołu Vaupela, ryzyko śmierci zamiast dalej się podwajać, po 105. roku życia ustało.

infoplanet lifestyle recepta na dlugowiecznosc decydujaca biologia

Jedno wyjaśnienie wyniku jest czysto statystyczne: ci, którzy umierają w określonej grupie wiekowej w danym roku, wydają się być najsłabsi. W następnym roku osoby, które przeżyły, są o rok starsze, ale są również stosunkowo silniejsze i zdrowsze.

– W końcu te dwa czynniki, starzenie się i wypieranie, równoważą się nawzajem – powiedział Vaupel.

Decydująca biologia

Znaczącą rolę mogą również odgrywać czynniki biologiczne. Na przykład rak jest dość częstą przyczyną śmierci ludzi w wieku 70–90 lat, jednak staje się mniej powszechny u najstarszych żyjących osób, co niektórzy tłumaczą spowolnieniem podziału komórek w tym przedziale wiekowym.

Podobną śmiertelność obserwuje się w szeregu innych gatunków, w tym muszek owocowych i robaków nicieni. Inne zwierzęta, w tym niektóre gatunki ryb, podążają wstecznym schematem, z szansami śmierci zmniejszającymi się w każdym kolejnym roku życia. Jak twierdzą naukowcy, takie wnioski mogą wskazywać na istnienie wspólnego ewolucyjnego wyjaśnienia.

infoplanet lifestyle recepta na dlugowiecznosc starosc pod kontrola

Najstarszym żyjącym człowiekiem, według oficjalnych danych, była Francuzka Jeanne Calment, która zmarła w wieku 122 lat w 1997 roku. Naukowcy uważają jednak, że ludzie mogą żyć jeszcze dłużej, a najnowsze odkrycia wydają się potwierdzać takie tezy.

„Wydaje się dość naciągane, że po znacznym wzroście śmiertelności na krzywej życia, szansa na śmierć nagle się zatrzyma” – komentuje Jan Vijg, genetyk w Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku. To właśnie on opublikował w magazynie „Nature” artykuł ogłaszający, że gatunek ludzki osiągnął maksymalny okres życia, który sprowokował opozycyjną grupę naukowców do zintensyfikowania badań. Być może wkrótce niezbite dowody wskażą, w którą stronę zmierza ludzkość.