Ashrita Furman właśnie pobił rekord w pobiciu największej liczby rekordów Guinnessa, zdobywając ich łącznie 750. 225 z nich wciąż nie zostało pobitych.

Swój ostatni rekord Guinessa Ashrita Furman pobił we wtorek. Tym razem zapisał się na kartach księgi rekordów z najwięksi liczbą arbuzów pokrojonych na własnym brzuchu. Wraz z zespołem pomocników pokroił ich w sumie 26.

– Moją pierwszą reakcją jest ulga, że się nie zabiłem – mówił Ashrita Furman po wykonaniu odważnego wyzwania. – A po drugie jestem podekscytowany, ponieważ jest to coś, co wymyśliłem i teraz jest rekordem, które rzuca wyzwanie innym ludziom.

Ashrita Furman podzielił się koncepcją na nowy rekord Guinnessa z urzędnikami po tym, jak zdobył inny światowy rekord w zakresie krojenia arbuzów na brzuchu przyjaciela. W odpowiedzi na swój pomysł otrzymał zadanie pokrojenia przynajmniej 20 arbuzów, co uznał, za wyjątkowo trudne.

– Sądziłem, że 15 będzie bezpieczne, ale 20 to trochę za dużo. Na szczęście mieliśmy dobry zespół i wszystko poszło dobrze – komentował Ashrita Furman, jednocześnie zdecydowanie odradzając wykonanie zadania w domu.

– W miarę upływu czasu musiałem regulować, jak mocno uderzałem ostrzem. Robiłem to, ale starałem się być bardzo świadomym, gdzie znajduje się ostrze, i zauważyłem, że w jednym lub dwóch punktach zbliżało się bardzo do moich ramion, więc musiałem dokonać korekty – powiada rekordzista.

Inne szalone rekordy Ashrity Furmana to największa ilość przysiadów pod Wieżą Eiffla w czasie godziny i najdłuższy czas żonglowania pod wodą.