Marihuana to psychoaktywna roślina, o której z pewnością już słyszeliście. Jej zażywanie wpływa na nasz organizm i nasze zachowanie – doznajemy chwilowego uczucia szczęścia, i jesteśmy podekscytowani. Okazuje się jednak, że jeden ze związków zawartych w tym popularnym, nielegalnym narkotyku może mieć bardzo pozytywny wpływ na kondycję naszej skóry. Mowa o CBD.

CBD, a więc kannabidiol, to jeden z ponad 50 związków zawartych w konopi, należący do grupy cząsteczek zwanych kannabioidami. Tak, jak THC, jest związkiem występujących w marihuanie w największym stężeniu, jednak w przeciwieństwie do tego niego nie jest psychoaktywny i nie wpływa na zmiany w świadomości, choć zapewnia podobne korzyści zdrowotne. Z tego względu jest stosowany w medycynie i kosmetologii, na przykład do produkcji wysokoskoncentrowanych maści, które mają silne działanie antyzapalne i szereg właściwości pielęgnacyjnych. To jednak nie jedyne możliwości stosowania CBS. Sprawdźcie najczęstsze z nich.