Jeden pies umiera w koszu na śmieci, inny zostaje przypadkowo wysłany do Japonii, a w piątek United Airlines potwierdziło swój trzeci błąd w ciągu tygodnia związany z transportem zwierząt.

Dostarczony z opóźnieniem

– Samolot został skierowany do Akron w stanie Ohio w czwartek po tym, jak linie lotnicze zdały sobie sprawę, że zwierzę załadowano przez pomyłkę – powiedziała rzeczniczka linii lotniczej Maggie Schmerin.

Lot 3996 przewoził 33 pasażerów z Newark, New Jersey, do St. Louis, a zwierzę miało lecieć z New Jersey do Akron. United potwierdził, że pies został „bezpiecznie dostarczony do właściciela”, a z powodu zmiany trasy wszystkim pasażerom zaoferowano odszkodowania.

Linia lotnicza odmówiła jednak podania szczegółów dotyczących jego wysokości.

Zamiast do Kansas – do Japonii

We wtorek 10-letni owczarek niemiecki Irgo przyleciał do Japonii, choć jego lot miał się skończyć w Kansas. Zamiast niego do Japonii miał polecieć inny czworonożny pasażer.

Irgo ponownie spotkał się z rodziną w czwartek. United, jak tylko odkrył pomyłkę, wystosował oficjalne przeprosiny.

Dramatyczny lot w koszu

W poniedziałek w trakcie lotu z Houston do Nowego Jorku zginął francuski buldog po tym, jak jeden z pasażerów polecił jego właścicielom, aby umieścili psa w schowku, w koszu na śmieci. Incydent wywołał oburzenie i spowodował, że amerykański senator zażądał od United wyjaśnień. Rzecznik United Jonathan Guerin poinformował, że pasażer powiedział wprawdzie stewardessie, że w bagażniku jest pies, ale nie usłyszała ona tego stwierdzenia.

 – Jak stwierdziliśmy, ponosimy pełną odpowiedzialność i jest nam bardzo przykro z powodu tego tragicznego wypadku. Pozostajemy w kontakcie z rodziną, aby wyrazić nasze kondolencje i zaoferować wsparcie – powiedział Guerin.

Dodał, że aby zapobiec kolejnej takiej sytuacji, linie lotnicze wydadzą torby w jasnych kolorach klientom podróżującym ze zwierzętami kabinowymi.


–Ten wizualny znak pomoże naszym stewardessom w identyfikacji zwierząt w kabinie – powiedział Guerin.