Rosnące zapotrzebowanie na olej palmowy wynika z jego wykorzystania jako biopaliwa, które zwiększa emisję dwutlenku węgla, a także niszczy lasy i różnorodność biologiczną. Dlatego olej z palm stał się synonimem niszczenia środowiska. Wykorzystywany jest w żywności i kosmetykach. Jego rosnąca eksploatacja niszczy lasy deszczowe i ginące gatunki takie jak orangutany.

infoplanet oze problem z olejem palmowym wstep

Chcąc wszystko zmienić, brytyjski supermarket zobowiązał się w ubiegłym miesiącu do zaprzestania używania oleju palmowego w produktach własnej marki. Ale prawdziwy problem nie leży w Twojej szafce kuchennej ani w łazience – znajduje się w Twoim samochodzie.

Problemowe biopaliwo

Połowę importowanego przez Europę oleju palmowego zamienia się w biodiesel i wtapia się w konwencjonalne paliwo napędzające samochody i ciężarówki. Ta błędna próba „ekologicznych” paliw faktycznie potraja emisję dwutlenku węgla. Co więcej, praktyka ta jest dotowana przez Unię Europejską. Innymi słowy, podatnicy płacą za zniszczenie lasów deszczowych i przyspieszenie zmian klimatycznych.

– Ludzie nie wiedzą, że mają olej palmowy w swoich zbiornikach paliwa – mówi Laura Buffet z Transport & Environment w Brukseli w Belgii, która prowadzi kampanię na rzecz czystszego transportu w Europie.

infoplanet oze problem z olejem palmowym biopaliwo

A jednak, chociaż olej palmowy zyskał reputację złoczyńcy, sama roślina, nazywana palmą olejową, jest czymś w rodzaju bohatera. Jest ona do dziewięciu razy bardziej produktywna na hektar niż inne źródła olejów roślinnych, takich jak rzepak i soja, co oznacza, że wymaga mniej ziemi.

Olejowa żywność

Olej palmowy jest również bardzo wszechstronny. Można go przekształcić w płynne oleje lub stałe bloki przypominające masło, stosowane we wszystkim, od lodów i herbatników po mydło i szampon. Jako taki znajduje się w około połowie wszystkich produktów supermarketów.

Problem polega na tym, że wycinamy jedne z najbardziej bogatych w gatunki lasów tropikalnych na świecie, aby zasadzić coraz więcej palm olejowych. Rosnący popyt napędza masowe wylesianie w Malezji i Indonezji, które produkują 90% oleju palmowego. Aby powstrzymać to zniszczenie, popyt musi zostać ograniczony. Oczywistym rozwiązaniem jest pozbywanie się oleju palmowego z żywności, ale to podejście może się nie udać.

infoplanet oze problem z olejem palmowym olejowa zywnosc

Dopóki nie przestaniemy wytwarzać ogromnej gamy produktów, zawsze będziemy potrzebować olejów roślinnych. Korzystanie ze „zrównoważonego” oleju palmowego, do czego zobowiązały się brytyjskie supermarkety, nie powstrzyma wzrostu popytu. W zamian za olej palmowy, producenci żywności wykorzystają po prostu więcej innych olejów, które mają wyższe wymagania dotyczące gruntów. Na przykład może to doprowadzić do dalszej ekspansji hodowli soi w Brazylii i spowodować tam więcej wylesiania.

infoplanet oze problem z olejem palmowym olejowa zywnosc jest wszedzie

– Każde jednoskładnikowe rozwiązanie może przenosić problem z jednego łańcucha dostaw na drugi – mówi Giovanni Colombo, rzecznik Okrągłego Stołu ds. Zrównoważonego Oleju Palmowego, organu branżowego. – Podczas gdy niektórzy niezależni badacze zgadzają się, inni twierdzą, że ryzyko jest przesadzone.

Gorszy olej palmowy?

– Olej palmowy ma gorszy ślad cieplny niż jakikolwiek inny olej roślinny i powoduje utratę siedlisk zagrożonych gatunków – mówi Stephanie Searle z Międzynarodowej Rady Czystego Transportu w Waszyngtonie. – Lepiej jest powiększyć 5 hektarów produkcji rzepaku na opuszczone pola uprawne w Europie, niż zniszczyć 1 hektar torfowego lasu w Indonezji.

Ale nawet jeśli zmniejszymy spożycie oleju palmowego w żywności, to nie wystarczy. Ukryte i rosnące zużycie oleju palmowego do produkcji biopaliw to znacznie większy problem. Spośród 7 milionów ton oleju palmowego importowanego przez Europę każdego roku prawie połowa zamienia się w biodiesel.

infoplanet oze problem z olejem palmowym gorszy olej palmowy

 – Cały wzrost dotyczy popytu na energię – mówi Marc-Olivier Herman z Oxfam.

– Globalnie, produkcja oleju palmowego osiągnęła 65 milionów ton w 2017 roku, z czego prawie 20% zostało wykorzystane do produkcji biopaliw – mówi Sathia Varqa z firmy danych Palm Oil Analytics.

infoplanet oze problem z olejem palmowym gorszy jest olej palmowy

W 2030 roku zapotrzebowanie na olej palmowy mogłoby wzrosnąć do 140 milionów ton, z czego prawie 50% zmieniło się w biopaliwo, wynika z raportu na temat oleju palmowego dla organizacji Rainforest Foundation Norway, opublikowanego w grudniu 2017 roku Ciekawe rolnictwo

– Indonezja na przykład przyjęła cele związane z lotnictwem, które są zasadniczo planami na paliwo lotnicze z oleju palmowego – mówi Malins. – Lotnictwo może być jeszcze większym motorem wylesiania niż biopaliwa stosowane w transporcie drogowym.

Olejowa ekologia?

Wycinanie lasów deszczowych w celu napędzania naszych samochodów i samolotów nie wydaje się bardzo ekologiczne. A jednak wzrost w biopaliwie oleju palmowego jest w rzeczywistości napędzany przez politykę rządu i dotacje mające na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla.

Zgodnie z przepisami europejskimi, na przykład 10% energii w transporcie ma pochodzić ze źródeł odnawialnych już do 2020 roku. Aby osiągnąć ten cel, kraje mieszają biopaliwa, takie jak olej palmowy z paliwami konwencjonalnymi. Transport i Środowisko wylicza w oparciu o dane opracowane dla UE,  że wykorzystanie biodiesla z oleju palmowego potęguje emisję w porównaniu do spalania paliw kopalnych.

infoplanet oze problem z olejem palmowym olejowa ekologia

Szokujące jest nie tylko spalanie paliwa, ale także palenie lasów tropikalnych w celu uprawy palmy olejowej. Co więcej, w wielu lasach deszczowych znajdują się ogromne zasoby torfu, które po odcedzeniu ulegają rozkładowi i mogą uwalniać węgiel przez dziesięciolecia. Wszystko to może brzmieć jakby podstawowym obowiązkiem odpowiednich organów było zakazanie stosowania oleju palmowego do produkcji biopaliw. Rzeczywiście, tak uważa Parlament Europejski, a w styczniu głosowano za zniesieniem subwencji na biodiesel z oleju palmowego od roku 2020. Głosowanie nie ma jednak mocy: ostateczna decyzja zależy od dalszych sporów UE. „Nie jest jasne, co się stanie” – mówi Buffet.

Rozwiązania problemu oleju palmowego

Jeżeli jednak UE zakończy subsydia na biodiesel z oleju palmowego, ale zachowa ogólne cele w zakresie biopaliw, samochody będą napędzane olejem sojowym lub rzepakowym. Wpłynęłoby to na wzrost cen i spowodowało, że producenci żywności zamieniliby inne formy oleju na olej palmowy. To dlatego, że wszystkie rynki są ze sobą powiązane: jakikolwiek wzrost popytu na olej roślinny – czy to na żywność, kosmetyki czy biopaliwa – przyczynia się do problemu oleju palmowego.

– Jeśli używasz oleju rzepakowego, zasadniczo używasz oleju palmowego – mówi Tim Searchinger z Uniwersytetu Princeton.

infoplanet oze problem z olejem palmowym rozwiazania problemu olejowego

Stało się tak w Stanach Zjednoczonych, które stanowią, że paliwa konwencjonalne muszą być mieszane z biopaliwami, ale nie zatwierdziły stosowania oleju palmowego, ponieważ emisja dwutlenku węgla przy jego stosowaniu jest najwyższa ze wszystkich innych olejów roślinnych. Wszystko to oznacza, że jeśli narody przestaną subsydiować biopaliwa oparte na żywności, nastąpi ogromny spadek popytu na olej palmowy, który pomoże powstrzymać wylesianie i utratę różnorodności biologicznej. Emisje dwutlenku węgla i ceny żywności spadną, a biedni ludzie skorzystają.

Niestety, pomimo licznych apeli o zmianę, sprawy wciąż idą w złym kierunku – nie tylko z powodu lobbingu z branży biopaliw. UE ograniczyła wsparcie dla biopaliw opartych na żywności, ale wydaje się być gotowa do utrzymania subsydiów do 2030 roku. Wiele innych krajów wprowadza lub zwiększa cele w zakresie biopaliw.

Rozwiązaniem bioenergia?

Ale to nie wszystko, przecież istnieje znacznie lepszy sposób na ekologiczny transport drogowy: samochody elektryczne. Są one już tańsze w eksploatacji niż samochody napędzane paliwem kopalnym, prawie nie zanieczyszczają powietrza i mogą być zasilane energią słoneczną lub wiatrową. W końcu bioenergia jest po prostu nieefektywną formą energii słonecznej. Rośliny wychwytują tylko ułamek procenta energii słonecznej w porównaniu z 16% w przypadku obecnych paneli słonecznych.

Jak przekonuje Searchinger, „fotosynteza jest do dupy". Wyzwanie polega teraz na przekonaniu rządów do zmiany kursu. Zakończenie subwencji dla wszystkich biopaliw opartych na żywności byłoby zwycięstwem dla lasów, działań na rzecz klimatu, podatników i orangutanów.

Powstrzymać wylesianie

Ponieważ olej palmowy staje się nieprzyzwoitym słowem, wielu producentów żywności ma nadzieję utrzymać swoje zielone kwalifikacje, stosując tylko „zrównoważone” dostawy. Ale kupowanie oleju palmowego od producentów certyfikowanych jako zrównoważone nie rozwiązuje kluczowego problemu rosnącego globalnego popytu, który prowadzi do eliminacji lasów deszczowych, aby zrobić miejsce dla większej liczby plantacji.

– Certyfikacja może pomóc w ochronie praw pracowniczych i zmniejszyć lokalne zanieczyszczenie, ale w niewielkim stopniu spowalnia wylesianie – mówi Chris Malins, autor raportu na temat oleju palmowego dla Rainforest Foundation Norway.

infoplanet oze problem z olejem palmowym powstrzymac wylesianie

Jak można się spodziewać, jednostki certyfikujące mówią inaczej.

– Chociaż nasza certyfikacja nie jest doskonała, ma znaczenie – mówi Giovanni Colombo, rzecznik największego certyfikatora, Roundtable on Sustainable Palm Oil.

Znacząca certyfikacja?

Ale tylko 20% oleju palmowego produkowanego na całym świecie posiada certyfikat RSPO. Badanie opublikowane w grudniu 2017 roku wykazało, że ponad 99% pozostałego lasu w Indonezji znajduje się poza obszarami kontrolowanymi przez certyfikowanych hodowców.

W badaniu oceniano również wiek certyfikowanych plantacji i ustalono, że średnia data sadzenia to 1993 rok. Oznacza to, że plantatorzy decydujący się na certyfikację są tymi, którzy działali przez długi czas, a więc już wycięli cały las. Sugeruje to, że właściciele nowszych plantacji na ogół nie zapisują się do systemu certyfikacji.

infoplanet oze problem z olejem palmowym certyfikacja

Jeśli prawie wszyscy plantatorzy uzyskają certyfikat, a zasady będą egzekwowane dzięki ścisłemu monitorowaniu, odniesie to większy sukces w ograniczaniu wylesiania. „Ale to bardzo długi proces” – ocenia Malins.


Nawet RSPO przyznaje, że jest więcej pracy do zrobienia. Jak mówi Colombo, „zbyt wielu producentów oleju palmowego nadal nie wchodzi w zakres certyfikatu RSPO i jest to jeden z głównych powodów, dla których wciąż trwa wylesianie”.